URODZINY GULEMANA - Ośrodek Jeździecki Pegaz
1692
post-template-default,single,single-post,postid-1692,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,wpb-js-composer js-comp-ver-4.5.1,vc_responsive
 

URODZINY GULEMANA

URODZINY GULEMANA

Punktualnie o 18-tej w sobotę rozpoczęło się i ok. 4-tej rano w niedzielę zakończyło się wielkie święto w naszym ośrodku, którym były 22. urodziny Gulemana. Dopisali goście, humory, prezenty, a przede wszystkim samopoczucie dostojnego jubilata – najstarszego i najbardziej zasłużonego sportowo konia w naszej stajni, konia, który jest w niej od momentu powstania, tj. od 1994 roku.
Krótka fotorelacja, którą Państwu przedstawimy, najlepiej zobrazuje wzniosłe chwile w jakich mieliśmy zaszczyt uczestniczyć.

Przygotowaniem potraw dla gości kierował osobiście prezes. Guleman przez lata był jego wierzchowcem numer 1, a obecnie jest najlepszym i najwierniejszym przyjacielem.

Babcia Jasia i Anna miały poczucie ważności chwili i dawały z siebie wszystko.

Izabella & Izabela Podpora podziwiają tort z podobizną jubilata, przygotowany przez najlepszego cukiernika w województwie.

Tort ze zdjęciem Gulemana wykonanym przez Panią Marzenkę z dziemiany.net podczas ostatniego Hubertusa (na zdjęciu dłoń Moniki).

Zuzia Podpora zadbała o to, aby na stole nie zabrakło potraw dla jubilata.

Ania i Tomek – goście, którzy przebyli 600 km, aby uczestniczyć w jubileuszu podczas rozmowy z ekipą „Pegaza”.

Paweł i Piotruś Chodakowscy w rozmowie z gospodarzami.

Chwila prawdy – Guleman ocenia, czy sala spełnia jego wymagania.

Długo oczekiwany moment – na salę wkracza dostojny jubilat.

Zwyczajowy toast szampanem, w roli szampanówki waza do zupy 🙂 Szampan półsłodki nie do końca przypadł Gulemanowi do gustu.

Chwilę dla fotoreporterów wykorzystuje Piotruś Chodakowski i umawia się z Gulemanem na swoją pierwszą samodzielną jazdę.

Patrycja Podsiadłowicz czule tuli się do Gulemanka – ona już się z Nim umówiła na niedzielny poranek.

Opity szampanem i objedzony jabłkami oraz marchewką Guleman udaje się na drzemkę w boksie.

W czasie kolacji goście mieli okazję oglądać archiwalne filmy z Gulemanem w roli głównej z zawodów w latach 90.

Spóźnieni goście z Chojnic (Anna, Monika i Natalia) składają życzenia w boksie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Słoneczny poranek pourodzinowy Guleman spędził w towarzystwie Pati.

4 komentarze
  • Annika

    7 kwietnia 2012 at 13:16 Odpowiedz

    Mój Boże, jaki Pan Prezes przystojny, jak dwadzieścia lat temu. Zazdroszczę – czas się Pana nie ima, jak Gulemana.

  • Elektryk

    23 kwietnia 2012 at 02:17 Odpowiedz

    Czytałem o tym wcześniej ale dopiero teraz zgłębiłem temat brawo dla autora tego artykułu.

  • prOTOKOŁY INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ

    23 kwietnia 2012 at 05:17 Odpowiedz

    Świetny artykuł już długo szukałem czegoś takiego gratulacje dla autora tego textu polecam go wszystkim %%%^&*:)

    • admin

      30 kwietnia 2012 at 19:58 Odpowiedz

      dzięki 😉

Post a Comment